Kredyt gotówkowy

ballots-1195013__180Co zrobić kiedy pojawia się nagła potrzeba wydania większej sumy pieniędzy, którą w danym momencie nie dysponujemy? W Internecie, w mediach można znaleźć obecnie mnóstwo reklam w stylu „kredyt gotówkowy w pięć minut”. Być może jest to właśnie dobre rozwiązanie?   Co zrobić kiedy pojawia się nagła potrzeba wydania większej sumy pieniędzy, którą w danym momencie nie dysponujemy? W Internecie, w mediach można znaleźć obecnie mnóstwo reklam w stylu „kredyt gotówkowy w pięć minut”. Być może jest to właśnie dobre rozwiązanie? Chociaż termin pięciu minut może wydawać się trochę przesadzony, faktycznie kredyt gotówkowy można otrzymać w stosunkowo krótkim czasie, co może okazać się niezwykle ważne w przypadku, kiedy pieniądze faktycznie potrzebne są od zaraz. Warunki otrzymania kredytu wydają się być proste do spełnienia. Trzeba udowodnić, że otrzymuje się stałe dochody i posiada się zdolność kredytową. Poza tym wykazać miejsce zamieszkania w kraju. Ponieważ kredyt gotówkowy może być przyznawany na różne cele, niektóre banki wymagają określenia celu przy pobieraniu kredytu. Bywa nawet, że kredyt taki jest zaciągany na spłatę innego kredytu, ale nie wszystkie baki wyrażają na to zgodę. Na co jeszcze najczęściej zaciągany jest kredyt gotówkowy? Zazwyczaj chyba na cele tak zwane konsumpcyjne. Dość duży wzrost liczby i kwoty zaciągniętych kredytów obserwuje się w miesiącach przedświątecznych. Zorganizowanie świąt dla dużej rodziny, kupienie prezentów i tak dalej, to wszystko może przekraczać co miesięczne zarobki. Często też kredyt gotówkowy zaciągany jest na wykupienie atrakcyjnych wakacji. Kredyty zaciągane są również na rzeczy i sprawy mniej ulotne, na przykład na nowe sprzęty domowe. Okazuje się jednak, że kredyt gotówkowy bywa też zaciągany na bardziej ryzykowne cele. Na przykład aby rozpocząć grę na giełdzie. Czyli kredyt gotówkowy może dostać prawie każdy, prawie na wszystko i to bez specjalnego zabezpieczenia. Okazało się, że chociaż udzielanie takich kredytów powinno być dla banków atrakcyjne – wiele, dość wysoko oprocentowanych pożyczek, to jednak jest nieco ryzykowne. Często klient zaciąga kredyt gotówkowy w banku, w którym nie ma żadnego konta, ani historii współpracy, a potem okazuje się, że zalega ze spłatą kolejnych rat. Łatwość z jaką można otrzymać kredyt gotówkowy rodzi tutaj dodatkowo ryzyko przyciągania klientów, których nie stać na regularne spłacanie rat. W związku z tym można spodziewać się zaostrzenia warunków na jakich udzielany będzie kredyt gotówkowy. Przede wszystkim badana będzie faktyczna zdolność kredytowa. Wówczas oczekiwanie na kredyt gotówkowy na pewno nie będzie już trwało pięciu minut… Oczywiście też już nie każdy będzie mógł ostatecznie otrzymać kredyt gotówkowy. Przyczyni się to na pewno do zmniejszenia ilości zadłużonych Polaków, co może okazać się pozytywnym zjawiskiem. Być może zbyt często zaciągamy kredyty na rzeczy, na które ani w krótkiej ani w dłuższej perspektywie, po prostu nas nie stać. Zaciąganie kredytu na spłatę poprzedniego kredytu jest pewnym rozwiązaniem, ale jak długo można pracować tylko na spłatę rat i rosnącego oprocentowania. Czyli właściwie chociaż kredyt gotówkowy to kusząca perspektywa, zawsze warto dobrze rozważyć wszystkie jego plusy i minusy, no i oczywiście brać pod uwagę, że nie tylko trzeba będzie spłacić kredyt gotówkowy, ale także dodatkowe oprocentowanie i prowizję dla banku. Fakt, że spłata podzielona jest na raty na pewno ułatwia sprawę, ale często też mniej widoczne są dodatkowe koszty, które tak czy inaczej trzeba ponieść. W ramach planowanych zmian, banki będą miały również obowiązek przedstawić klientowi od razu i w jasny sposób warunki zaciągnięcia kredytu oraz wszelkie związane z tym koszty. Potencjalny kredytobiorca powinien być w stanie od razu określić swoje możliwości i szanse na spłatę kredytu.

Własna działalność gospodarcza

work-1515801__180Po wejściu Polski do Unii Europejskiej oraz przyznaniu środków na rozwój przedsiębiorczości (w dużej części przeznaczonych dla małych i średnich firm) rozpoczęły się konkursy i podział pieniędzy. To co najbardziej mnie zastanawia to zastosowane kryteria (warunki jakie musi spełnić osoba starająca się o wsparcie i warunki odnośnie pomysłu na biznes). Do najbardziej popularnych kryteriów należą: odpowiedni wiek, miejsce zamieszkania i płeć osoby starającej się założyć działalność gospodarczą oraz kryteria związane z samym pomysłem takie jak wpływ na gospodarkę i otoczenie oraz innowacyjność.  W artykule pominę rozważania na temat wpływu na otoczenie – chociaż moim zdaniem nowopowstała firma utworzona z dotacji ma niewielkie szanse zostania „zbawcą” gospodarki lub czynnikiem w znaczący sposób łagodzącym skutki kryzysu. Szerzej natomiast zajmę się innowacyjnością.  Innowacyjność ogólnie rozumiana jest jako zmiana (innovatio łac. odnowienie). Odnosząc ją do przedsiębiorczości i ekonomii może oznaczać między innymi: wprowadzenie nowych produktów i usług lub znalezienie nowych zastosowań dla już znanych, zastosowanie nowej technologii, wprowadzenie nowatorskich pomysłów w obszarze marketingu, logistyki, kultury organizacji, obsługi klienta.  Na tym etapie jest to pozytywne: wprowadza szybsze, skuteczniejsze i mniej kosztowne rozwiązania jak np wsparcie działu sprzedaży (telemarketerów i przedstawicieli handlowych) przez internetowe programy partnerskie czy umożliwienie zamawiania produktów spożywczych przez internet, takie możliwości oferują m.in sieć sklepów Piotr i Paweł oraz a.pl. Trzeba jednak pamiętać o drugiej stronie medalu: stosunkowo dużo środków finansowych w postaci dotacji przewidziana jest dla początkujących przedsiębiorców czyli takich, którzy najprawdopodobniej dopiero rozwijają swoje umiejętności związane z zarządzaniem, kierowaniem zespołem czy pozyskiwaniem klientów i kontrahentów. Moim zdaniem tacy przedsiębiorcy powinni skupić się raczej na benchmarkingu („podglądaniu” i wprowadzaniu najbardziej sprawdzonych rozwiązań jakie stosuje konkurencja) i dopiero do sprawdzonych sposobów stosować własne usprawnienia.  Innowacja w czystej postaci jest moim zdaniem zarezerwowana dla osób i firm które posiadają zasoby (wiedzę, umiejętności, pieniądze, czas) na zmianę podejścia klientów do określonych kwestii np sprzedaż mleka w kartonie/butelce PET zamiast w folii a wcześniej w folii zamiast butelce szklanej wymagało bardzo wiele wysiłku – chociażby zmiana linii produkcyjnej, podejrzewam, że wprowadzenie takiej zmiany generowało również problemy związane z prawem i sanepidem a na końcu wymagało przekonania gospodyń domowych że takie rozwiązanie jest lepsze.  Podsumowując uważam, że innowacja jest dobrym kierunkiem jednak wymaganie jej od początkujących przedsiębiorców wprowadza dodatkowe trudności i może prowadzić do upadku firm a w konsekwencji do nieefektywnego wykorzystania dofinansoiwań.